Zmiana prawa o szkolnictwie wyższym - szkodliwa

Oświadczenie Krajowej Sekcji Nauki NSZZ "S" na temat projektu założeń ustawy o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw. Czytaj dalej

Zwolnienia grupowe

Rozpoczęła się procedura zwolnień grupowych na UKSW.

Obecnie rozpoczyna się okres negocjacji z działającymi przy uczelni związkami zawodowymi w zakresie rozmiaru zwolnien grupowych, "a także obowiązków Rektora w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia innych spraw pracowniczych związanych z zamierzonym  zwolnieniem grupowym" - jak czytamy w Zarządzeniu Nr 35/2013 Rektora Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie z dnia 22 maja 2013r. w sprawie wszczęcia i prowadzenia procedury zwolnień grupowych w Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Jeśli po negocjacjach nie uda się osiągnąć porozumienia Rektor ustali jednostronnie zapisy w Regulaminie zwolnień grupowych w UKSW "uwzględniając w miarę możliwości propozycje przedstawione przez zakładowe organizacje związkowe w toku konsultacji".

Zarządzenie Rektora można przeczytać klikając tu.

Referendum na UKSW

Szanowne Koleżanki i Koledzy!

W związku z referendum sondażowym NSZZ Solidarność przeciwko niekorzystnym zmianom dla pracowników w prawie pracy, są państwo proszeni o zagłosowanie w tej sprawie.

Odpowiedzialni za przeprowadzenie głosowania są przewodniczący kół:

Dominika Kowalczyk – zadba o głosowanie w kampusie przy ul. Dewajtis ( pracuje w bibliotece)

Andrzej Rudowski - zadba o głosowanie w kampusie przy ul. Wójcickiego ( NHiS)

Oni zadbają o to aby dostarczyć państwu kartę i instrukcję.

W razie gdyby nie udało się wyżej wymienionym osobą dotrzeć do państwa proszę o informację, zadbam aby wszyscy mogli oddać swój głos.

Pozdrawiam serdecznie

 

Przewodnicząca

Jolanta Wierzbicka

 

Więcej informacji na temat referendum można znaleźć tutaj: http://www.solidarnosc.org.pl/pl/strona-glowna/zmiany-w-czasie-pracy-1.html

 

ZACHĘCAMY TAKŻE DO PRZECZYTANIA SPECJALENGO WYDANIA "TYGODNIKA SOLIDARNOŚĆ"! [KLIKNIJ ABY POBRAĆ]

Gdzie są miejsca pracy dla młodych?

Bezrobocie wśród młodych to wielki problem. Jeśli teraz nie znajdą pracy, później będzie im znacznie trudniej, a rynek ulegnie dewastacji. Trzeba zmienić system. Dobrym przykładem są Niemcy i Austria.

Jak szacuje Eurostat 28,4 proc. Polaków poniżej 25 roku życia nie ma pracy. Te liczby muszą szokować. O 5 proc. przeganiamy średnią unijną. Tymczasem Niemcy i Austriacy (bezrobocie młodych odpowiednio 7,9 i 9,9 proc.) z tym problemem radzą sobie co najmniej nieźle. Czary? Wcale nie. Po prostu mają dobry system i wzięli się do roboty.

Ucz się i pracuj

Na przełomie 2001 i 2002 r. stopa bezrobocia u naszych zachodnich sąsiadów wynosiła ok. 12. proc. Aby temu przeciwdziałać, rząd kanclerza Schrödera powołał komisję ds. nowoczesnych świadczeń na rynku pracy.
Starano się przede wszystkim kształcić osoby bezrobotne. Wprowadzono także ułatwienia podatkowe, stosowano zachęty przy rozpoczynaniu działalności gospodarczej. Każdy bezrobotny mógł liczyć na konsultanta, który pozostając z nim w bezpośrednim kontakcie, pomagał mu szukać pracy.

Jednak tym, co zdecydowało u sukcesie Niemiec, stał się dwutorowy system kształcenia, który polega na tym, że uczniowie chodzą do szkoły (by zdobyć wiedzę teoretyczną) i jednocześnie pracują (żeby zdobyć wiedzę praktyczną). Brzmi znajomo? Oczywiście, przez wiele lat w ten sposób działały polskie szkoły zawodowe i technika. Wiele z nich zamknięto. Inne połączono lub zmieniono w licea profilowane.

Niemiecki system ma też krytyków. Np. wiele osób uważa, że młodzi ludzie zbyt wcześnie muszą decydować o swojej przyszłości zawodowej. Mając kilkanaście lat, wybierają rodzaj szkoły i przyszłej pracy, który potem bardzo trudno zmienić. Z drugiej strony - wybór jest szeroki. Niemiecka młodzież ma do wyboru ok. 300 specjalizacji.
Czytaj dalej

Oświata będzie protestować?

Ciężko w oświacie. Czas na protest

"S” oświatowa przygotowuje się do akcji protestacyjnej. Rada Sekcji Krajowej podjęła uchwałę o zwołaniu nadzwyczajnego posiedzenia Rady w czerwcu br. w Warszawie. Przyczyną tej decyzji jest dramatyczna sytuacja w oświacie. Związkowcy domagają się m.in. większych nakładów finansowych na oświatę, wstrzymania prac nad zmianami w Karcie Nauczyciela, naprawienia reformy programowej, zaprzestania likwidacji szkół i zwolnień nauczycieli, przywrócenia prawa nauczycieli do wcześniejszych emerytur.

Rada SKOiW wyraziła opinię w sprawie nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zmieniającej zasady wdrażania obowiązku szkolnego sześciolatków. NSZZ „Solidarność” jest przeciwny obligatoryjnemu obniżaniu wieku szkolnego z siedmiu do sześciu lat. Zdaniem Związku decyzje w tej sprawie należy pozostawić rodzicom. Konieczne jest stworzenie odpowiednich warunków w szkołach w celu umożliwienia wcześniejszego rozpoczynania edukacji dzieci sześcioletnich, dostępu do powszechnej edukacji przedszkolnej i przeprowadzania profesjonalnych badań w celu określenia dojrzałości szkolnej.

Rada negatywnie zaopiniowała projekt rozporządzenia płacowego MEN, w którym resort edukacji „zamraża” stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli mające obowiązywać od 1 września 2013 r. Sekcja Krajowa, w opinii skierowanej do MEN, postuluje podniesienie kwot minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego w ramach tzw. średnich wynagrodzeń, zwłaszcza nauczycieli mianowanych i dyplomowanych. W ostatnich latach nastąpiło zachwianie proporcji między minimalnym wynagrodzeniem zasadniczym nauczycieli mianowanych i dyplomowanych do całości ich wynagrodzenia.

Dział informacji Komisji Krajowej Czytaj dalej

Pensje pracowników naukowych mają wzrosnąć

5,4 mld zł – tyle na podwyżki dla nauczycieli akademickich chce wydać Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w latach 2013-2015. Wykładowcy i pracownicy administracyjni otrzymają wyższe wynagrodzenia jeszcze w maju. Twierdzą oni jednak, że wzrost płac będzie raczej symboliczny.

„Kwota ta jest niewystarczająca do wyrównania inflacji z poprzednich lat. Stąd wzrost płac należy oceniać jako symboliczny – mówi na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” Dominika Narożna, rzecznik UAM.

Przykładowo wynagrodzenie osoby zatrudnionej na stanowisku wykładowcy ma wzrosnąć z 1830 zł brutto w 2012 do 2375 zł w 2015 r. Minimalne stawki zarobków określają przepisy. Trzeba jednak pamiętać, że na ostateczną wysokość wynagrodzeń wpływ mają rektorzy. I w rzeczywistości pensje wykładowców mogą być wyższe. Poza tym mogą oni też liczyć na dodatki.

Ministerstwo sugeruje, żeby podział pieniędzy na podwyżki był konsultowany ze związkami zawodowymi.

Te zaś domagają się, aby pensje uzależnić od wysokości przeciętnego wynagrodzenia. Również prof. Wiesław Banyś - przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich - uważa, że punktem odniesienia dla ustalenia pensji zasadniczej nauczyciela akademickiego powinno być średnie wynagrodzenie miesięczne w gospodarce, czyli 3521 zł w 2012 r.

Zarobki niektórych pracowników akademickich - miesięczne minimalne stawki brutto, określone w przepisach z uwzględnieniem podwyżek w kolejnych latach Czytaj dalej

Czas na referendum

Ruszyło sondażowe referendum strajkowe przeciw zmianom w prawie pracy

Obradujący w Kołobrzegu członkowie KK podjęli decyzję o przeprowadzeniu referendum w sprawie udziału w ogólnopolskiej akcji protestacyjnej do strajku włącznie. Ponieważ rząd nie zamierza realizować postulatów Zwiazku, wszystkie struktury "Solidarności" przeprowadzą sondaże w zakładach pracy.
 
Nie jest to wiążące referendum strajkowe w myśl ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Jeśli "Solidarność" podejmie decyzję o strajku, zostanie przeprowadzone osobne głosowanie.  
 
Aby uprościć przeprowadzenie głosowania, w ankiecie referendalnej zawarto tylko 2 pytania. - Czy weźmiesz udział w strajku i czy weźmiesz udział w manifestacji w Warszawie zorganizowanych przez NSZZ „Solidarność” przeciwko projektowanym przez koalicję rządzącą zmianom w kodeksie pracy i za ograniczeniem stosowania umów śmieciowych – to dwa pytanie, które zostaną zadane członkom związku w ankiecie. Jednak postulatów, o które upomina się "Solidarność" jest  więcej:
 
1.    Zaniechanie likwidacji rozwiązań emerytalnych przysługujących pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze,
2.    Uchwalenie przez Sejm RP ustaw ograniczających stosowanie tzw. umów śmieciowych,
3.    Zaprzestanie likwidacji szkół i zaprzestanie przerzucania finansowania szkolnictwa publicznego na samorządy,
4.    Stworzenie osłonowego systemu regulacji finansowych oraz ulg podatkowych dla przedsiębiorstw utrzymujących zatrudnienie w okresie niezawinionego przestoju produkcyjnego,
5.    Podwyższenie wysokości płacy minimalnej zgodnie z projektem złożonym przez NSZZ „Solidarność” Czytaj dalej

Państwo wspiera umowy śmieciowe?

Państwo wymusza zawieranie umów śmieciowych bądź stosowanie minimalnego wynagrodzenia w umowach o pracę - informuje "Dziennik Gazeta Prawna."

Przy zamówieniach publicznych kryterium wyboru wykonawcy stanowi wyłącznie cena. W związku z tym zamówienia realizowane są na granicy opłacalności, a firmy szukają oszczędności na pracownikach. 
 
Prawo zamówień publicznych nie zobowiązuje zamawiającego do wyboru oferty, w której wykonawca proponuje najniższą cenę, jednak w praktyce inne kryteria odgrywają rolę marginalną. Zamawiający, a więc podmiot publiczny, powinien wybrać ofertę najkorzystniejszą na podstawie kryteriów określonych w specyfikacji istotnych warunków zamówienia. O wyborze oferty decyduje cena – wyłącznie lub w połączeniu z innymi kryteriami, takimi jak jakość czy termin wykonania. Instytucje publiczne rzadko jednak uwzględniają inne kryteria.
 
Dodatkowo, wykonawcom nie stawia się wymagań dotyczących formy zatrudnienia pracowników. Tak więc praca może być świadczona na jakiejkolwiek podstawie.
 
- O tej skandalicznej sprawie mówiłem wielokrotnie. - komentuje Piotr Duda, przewodniczący KK. - Państwo popiera umowy śmieciowe. Uczciwy pracodawca, zatrudniający pracowników na umowy o pracę, nie ma szans na wygranie przetargu. W takim państwie prawa żyjemy.

Co w najnowszym "Tygodniku Solidarność" z 10 maja?

Polska – rajem podatkowym
Zwykło się mówić, że raje podatkowe są gdzie indziej, tylko nie w Polsce. Jednak jak się przyjrzymy dobrze naszemu systemowi podatkowemu, to okaże się, że grupa ludzi najlepiej zarabiających ma tu raj, czyli płaci bardzo mało albo nic. Korzystających z dobrodziejstwa podatku CIT jest ponad 350 tys. W 2011 r. osiągnęli oni dochód ponad 235 mld zł, ale ok. 40 proc. spośród nich zapłaciło ten podatek, który wynosi 19 proc. Innych podatników w Polsce obowiązują dwa progi podatkowe: 18 i 32 proc. Wyliczona przez nas różnica w wielkości podatku, gdyby objąć tylko, podkreślam TYLKO tych, którzy raczyli zapłacić podatek w ramach CIT, wynosiła ok. 40 mld zł w 2011 r.


Pielgrzymowali do św. Józefa
Tradycyjnie już 1 maja odbyła się Ogólnopolska Pielgrzymka Robotników NSZZ Solidarność oraz Przedsiębiorców i Pracodawców Duszpasterstwa „Talent” do św. Józefa. Pracownicy i pracodawcy wspólnie modlili się o godną i bezpieczną pracę. W uroczystościach uczestniczył przewodniczący Komisji Krajowej „S” Piotr Duda. Czytaj dalej

Co w najnowszym "Tygodniku Solidarność" z 26 kwietnia?

Co w najnowszym TS nr 17 z 26 kwietnia?!


LOT pikuje
Finał może być tragiczny. Pojawi się „katarski” inwestor i to będzie koniec LOT-u – ostrzega szef „S” w LOT Stefan Malczewski w rozmowie z Krzysztofem Świątkiem. Mówi także o konieczności przejęcia firmy przez inwestora z branży lotniczej, opłatach lotniskowych dyktowanych przez państwowe przedsiębiorstwo PPL, które preferuje zagraniczne linie i wynajmowaniu przez LOT najlepszych kancelarii adwokackich za 2,7 mln zł w procesach z wyrzuconymi związkowcami. Czytaj dalej

© 2018 UKSW Wszelkie prawa zastrzeżone