Solidarność oceniła projekt ustawy

Proponowanwe przez resort pracy zmiany w Kodeksie pracy to wynik złożonej przez Związek skargi do Komisji Europejskiej dotyczącej nadmiernego wykorzystywania terminowych umów o pracę w Polsce.
 
Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” pozytywnie oceniło kierunek proponowanych zmian, które mają ograniczyć nadmierne wykorzystywanie terminowych umów o pracę. Jednak maksymalny okres zatrudnienia na podstawie takiej umowy wynoszący 33 miesiące jest byt długi, ponieważ łącznie z okresem umowy o pracę na okres próbny, czas zatrudnienia pracownika na podstawie umów terminowych wynosiłby 3 lata. Taki okres nie powinien przekraczać 24 miesięcy łącznie z okresem zatrudnienia na okres próbny.
 
Na pozytywną ocenę zasługuje postulowany przez „Solidarność” łączny limit liczby umów o pracę na czas określony.
 
Związek ocenia negatywnie wprowadzenie otwartego katalogu umów o pracę na czas określony, do których nie będzie miała zastosowania ani zasada maksymalnego łącznego czasu zatrudnienia na czas określony ani zasada maksymalnego limitu odnowień. Na dodatek zmiana ta może stać w sprzeczności z unijną dyrektywą dotyczącą zatrudnienia na czas określony, która wymaga zastosowania skutecznych metod ograniczania zatrudnienia terminowego w praktyce.
 
W nowych przepisach dopuszcza się wypowiadania umów na czas określony. NSZZ "Solidarność" zwraca uwagę, że  istotą umowy terminowej jest jej realizacja przez cały okres, który strony wspólnie ustaliły. Tym samym odejście od modelu obecnie obowiązującego, w świetle którego wypowiadanie umowy na czas określony jest wyjątkiem (oczywiście praktyka realizacji tej zasady pozostawia wiele do życzenia) budzi poważne wątpliwości.
  Czytaj dalej

1981. Jesień strajków studenckich

Jesienią 1981 roku w środowisku akademickim całej Polski trwała walka o kształt nowej ustawy o szkolnictwie wyższym.
 
Przyczynkiem do strajków studenckich, które ogarnęły większość polskich uczelni była sytuacja w Wyższej Szkole Inżynierskiej w Radomiu, gdzie złamano wcześniejsze porozumienia – z Senatu uczelni usunięto przedstawicieli  „Solidarności” i Niezależnego Zrzeszenia Studentów, a urzędującego rektora wybrano ponownie łamiąc procedury. Niezależne Zrzeszenie Studentów Uniwersytetu Gdańskiego podjęło uchwałę o gotowości strajkowej od 9 listopada i strajku ostrzegawczym 12 listopada.
 
Po wielu propozycjach i przeciągających się dyskusjach  inicjatywę przejęli członkowie NZS Wydziału Humanistycznego i  proklamowali strajk okupacyjny od 17 listopada. I tak nad wejściem do budynku WH pojawił się plakat proklamujący strajk okupacyjny. Do strajku przyłączyły się inne wydziały UG. Strajk został zawieszony 12 grudnia 1981 roku, tuż przed wprowadzeniem stanu wojennego. Następnego dnia na wieść o wprowadzeniu stanu wojennego studenci przyłączyli się do strajku zorganizowanego przez uczelnianą „Solidarność”.

więcej na: www.solidarnosc.gda.pl

fot. IPN

Dogonimy pensje europejskie za 30 lat

Trzeba zmienić prawo, by skutecznie walczyć z nielegalnym zatrudnianiem, apeluje Państwowa Inspekcja Pracy. W ostatnich siedmiu latach stwierdzono naruszenie przepisów dotyczących zatrudnienia w co drugiej kontrolowanej firmie, informuje wyborcza.biz.
 
W opracowaniu przygotowanym przez PIP dla Rady Ochrony Pracy przedstawiono wyniki  kontorli, które  objęły 146 tys. podmiotów zatrudniających ponad 6 mln osób.
 
Stwierdzono bardzo liczne naruszenia przepisów dotyczących zawierania umów o pracę oraz zgłaszania do ubezpieczenia społecznego - aż wobec blisko 161,8 tys. osób. W co czwartym kontrolowanym podmiocie wykryto znaczącą skalę naruszeń przepisów w zakresie zgłaszania osób wykonujących pracę do ubezpieczenia społecznego. Dotyczyło to  96,2 tys. pracowników. W kwestii odprowadzanie składek na Fundusz Pracy, nieopłacenie składek lub ich nieterminowe opłacanie stwierdzono w 37,4 tys. podmiotów. Łączna kwota nieopłaconych składek w badanym okresie wyniosła 77,1 mln zł.
 
W raporcie, na który powołuje się portal wyborcza.biz podkreślono, że wyniki badań wskazują, "że poprzez swoją działalność PIP nie jest w stanie w istotny sposób zmniejszyć skali zjawiska nielegalnego zatrudnienia i powierzania innej pracy zarobkowej, a tym samym usunąć jego przyczyn. Sankcje nakładane obecnie przez PIP nie są dostatecznym hamulcem powstrzymującym przed naruszaniem przepisów w tym obszarze".

Będą zmiany w umowach

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zapowiada, że nieuzasadnione wykorzystywanie umów o pracę na czas określony zostanie ograniczone. W 2015 roku wejdzie w życie nowelizacja Kodeksu pracy, w której znaleźć mają się m.in. przepisy uzależniające długość okresu wypowiedzenia umowy o pracę na czas określony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy.

Według nowych przepisów liczba rodzajów umów o pracę zostanie zmniejszona z 4 do 3. Utrzymane zostaną umowy o pracę na okres próbny, na czas określony i na czas nieokreślony. Oznacza to równocześnie rezygnację z umów o pracę na czas wykonania określonej pracy.

Można się tylko zastanowić, dlaczego dopiero teraz o tym myślą. Czy mobilizują ich do tego wybory? Związek „Solidarność” od lat alarmuje o katastrofalnej sytuacji pracowników zatrudnianych na tzw. „umowy śmieciowe” i postuluje o uchwalenie jeszcze innych, cywilizowanych zmian kodeksowych. Ale…, lepiej późno, niż wcale.

janusz wolniak

www.solidarnosc.wroc.pl

Polska samorządowa odrodziła się dzięki „Solidarności”

„Solidarność” mocno angażuje się w wybory samorządowe. Polska samorządowa odrodziła się bowiem dzięki NSZZ „Solidarność” – stwierdził Piotr Duda przewodniczący Komisji Krajowej podczas konwencji wyborczej PiS w Rzeszowie 12 listopada.

– Jestem dumny, że tak wielu związkowców kandyduje w wyborach samorządowych. są nasze małe ojczyzny i tu musimy być jako członkowie Solidarności – podkreślił Piotr Duda.

Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” podziękował związkowcom, którzy posłuchali jego apelu i zaangażowali się w wybory samorządowe, kandydując do władz na różnych szczeblach. „Solidarność” ma moralne i historyczne prawo do angażowania się w wybory samorządowe. Piotr Duda przypomniał, że 33 lata temu, na I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ „S” wiele miejsca w uchwale programowej poświęcono Polsce samorządowej.
Przyjęty przez I KZD program „Samorządna Rzeczpospolita”, stał się drogowskazem dla odrodzenia autentycznego samorządu.
   
Przewodniczący NSZZ „Solidarność” podkreślił, że władza musi służyć społeczeństwu, a nie działać przeciw niemu. W ostatnich latach było dużo przykładów, gdzie władza nie liczyła się z głosem społeczeństwa. –Jako społeczeństwo pamiętamy i będziemy rozliczać tych wszystkich ludzi i tych wszystkich posłów, którzy chcą się ukryć i kandydują do samorządu, a głosowali przeciwko wielu milionom ludzi, którzy podpisali się pod wnioskami pod referendum w sprawie wieku emerytalnego, o referendum w sprawie sześciolatków i wiele bardzo ważnych inicjatyw obywatelskich zabili. My im tego nie zapomnimy.

Bogusław Kopacz

Cały artykuł w "Tygodniku Solidarność" (47/2014)

„Przywrócić dynamikę w sferze budżetowej”. „S” zwraca się do premiera

Szef „Solidarności” Piotr Duda zwrócił się do premiera Donalda Tuska z prośbą o podjęcie dwustronnych rozmów ws. polityki płacowej rządu wobec pracowników państwowej sfery budżetowej.
Podczas sierpniowego posiedzenia Komisji Krajowej w Gdańsku, członkowie KK podjęli stanowisko ws. polityki płacowej rządu wobec pracowników państwowej sfery budżetowej.
 
Związek wyraża w nim głębokie zaniepokojenie kierunkiem polityki płacowej rządu. Z założeń budżetu państwa na rok 2015 wynika bowiem, że po raz kolejny pracownicy państwowej sfery budżetowej mieliby zostać pozbawieni wzrostu swoich wynagrodzeń. Komisja Krajowa wzywa rząd RP do dokonania weryfikacji tych założeń.
 
Związek zwrócił się do premiera Tuska o podjęcie „dwustronnych rozmów” w tej sprawie. „Ta dramatyczna, narastająca od lat sytuacja wymaga szukania rozwiązań niekonwencjonalnych, których nie są w stanie zapewnić ustawowe procedury konsultacji. Ponieważ rząd RP jest de facto zbiorowym pracodawcą dla tej grupy pracowników, zwracamy się o podjęcie dwustronnych rozmów, w celu wypracowania w duchu dialogu społecznego zrównoważonych rozwiązań, które pozwolą przywrócić dynamikę płac w sferze budżetowej” – czytamy w liście skierowanym do premiera.

Pismo skierowane do premiera można przeczytać klikając tutaj.

Warto promować układy ponadzakładowe

Ponadzakładowe układy zbiorowe pracy mogłyby zmienić funkcjonujący w Polsce model prawa pracy i ożywić dialog społeczny – uważa prof. Marcin Zieleniecki, ekspert Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. Czytaj dalej

Olimpiada Solidarności

We wrześniu rozpoczyna się internetowa rejestracja szkół do II edycji ogólnopolskiego konkursu historycznego Olimpiada Solidarności. Dwie dekady historii.

Konkurs jest adresowany do uczniów drugich klas szkół ponadgimnazjalnych. Członkowie zwycięskiej drużyny zostaną nagrodzeni indeksami na studia dzienne na Uniwersytecie Gdańskim i Uniwersytecie Warszawskim oraz bonami (ważnymi 3 lata) na nabycie dowolnych 50 publikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Czytaj dalej

Stracone pokolenie

Młodzi Polacy źle oceniają swoje perspektywy i kierunek w którym zmierza kraj. Nie ufają politykom, są zawiedzeni liberalizmem. Boją się bezrobocia. Lekiem – ich zdaniem jest emigracja. Co czwarty uczeń ostatniej klasy szkoły średniej uważa, że jego rówieśnicy to stracone pokolenie. Tak źle młodzi ludzie nie myśleli o sobie od lat.

Obraz straconego pokolenia wyłania się z badania „Młodzież 2013” przeprowadzonego przez CBOS i Krajowe Biuro Przeciwdziałania Narkomanii, którego wyniki przytacza "Dziennik Gazeta Prawna". 23 proc. dziewiętnastolatków zgadza się ze stwierdzeniem, iż są straconym pokoleniem. Kiedy PO i PSL przejmowały władzę w 2008 roku tak twierdziło 11 proc. młodych Polaków. Tylko 52 proc. dziewiętnastolatków uważa, że stoi przed szansą na lepsze życie niż mają/mieli ich rodzice. W 2008 r. twierdziło tak 75 proc.

Sytuacja materialna młodych jest dobra, ale ich wyobrażenia o przyszłości – straszne. Zero perspektyw, zero możliwości. Co czwarty uczeń ostatniej klasy szkoły średniej uważa, że jego rówieśnicy to stracone pokolenie. Tak źle młodzi ludzie nie myśleli o sobie od lat. Czytaj dalej

Polskie pensje w ogonie Europy

Przez ostatnią dekadę pensje na Zachodzie praktycznie stały w miejscu, a nasze wzrosły o 36 proc. Różnice między stawkami jednak nadal są ogromne, podaje „Puls Biznesu”.

Z obliczeń Eurostatu wynika, że w Polsce przez ostatnią dekadę pensja wzrosła realnie o 35,6 proc., co oznacza, że statystyczny Polak za swoją pensję może nabyć o jedną trzecią więcej dóbr i usług, niż kiedy wchodziliśmy do Unii.
 
Choć różnice w zarobkach zmniejszyły się, to nadal są ogromne. W Polsce średnia pensja w pierwszym kwartale 2014 r. wyniosła 3895 zł brutto. We wszystkich krajach, które goszczą największą rzeszę polskich emigrantów, zarobki nadal są kilkakrotnie wyższe.
 
Jak podaje „Puls biznesu”, w Wielkiej Brytanii i w Niemczech przeciętne wynagrodzenie – licząc w złotych przy obecnym kursie – wynosi ponad 14 tys. zł. W Holandii to prawie 13 tys. zł, a w Irlandii – ponad 11 tys. zł.
© 2018 UKSW Wszelkie prawa zastrzeżone